Lara Croft nie potrzebowała wielu lat, żeby stać się symbolem gier wideo. Pierwszy Tomb Raider trafił na rynek w 1996 roku, a jego bohaterka niemal natychmiast wyszła poza środowisko graczy: pojawiała się na okładkach magazynów, w reklamach, teledyskach i w końcu w hollywoodzkich filmach. Po trzech dekadach marka przekroczyła 100 mln sprzedanych egzemplarzy gier, przeszła kilka restartów, dostała trzy kinowe adaptacje, serial animowany i kolejną produkcję aktorską.
Najważniejsze jest jednak to, że Tomb Raider nigdy nie był jedną, niezmienną serią. Klasyczne gry Core Design, trylogia Crystal Dynamics z lat 2006–2008 i późniejsza trylogia rozpoczynająca się w 2013 roku pokazują trzy dość różne wersje Lary. Dlatego osoba, która chce dziś poznać serię, powinna najpierw zdecydować, czego szuka: oryginalnej archeologicznej przygody, bardziej współczesnego kina akcji czy historii pokazującej, jak Lara dopiero staje się Tomb Raiderem.
Jak Lara Croft powstała i dlaczego Tomb Raider z 1996 roku był przełomem
Pierwszego Tomb Raidera stworzyło brytyjskie studio Core Design. Jedną z kluczowych osób odpowiedzialnych za projekt postaci był Toby Gard. Gra zadebiutowała w Europie jesienią 1996 roku, początkowo na Sega Saturn, a następnie trafiła również na PlayStation i komputery PC z MS-DOS. Oficjalnie marka obchodzi rocznicę 25 października i właśnie z tą datą najczęściej wiąże się narodziny Tomb Raidera.
Na papierze pomysł był prosty: trójwymiarowa gra akcji, w której eksploruje się starożytne ruiny, wykonuje precyzyjne skoki, rozwiązuje zagadki i walczy z przeciwnikami. W praktyce połączenie tych elementów w połowie lat 90. było czymś świeżym.
Lara poruszała się po pełnych trójwymiarowych lokacjach, wspinała się, pływała, zwisała z krawędzi i wykonywała skoki wymagające odmierzania odległości. Poziomy nie były wyłącznie korytarzami prowadzącymi do następnej strzelaniny. Trzeba było obserwować otoczenie, odnajdywać przełączniki, klucze i alternatywne drogi.
Do dziś czuć jednak ograniczenia projektu z 1996 roku. Sterowanie działa według logiki charakterystycznej dla dawnych gier: Lara obraca się w miejscu, skoki trzeba dokładnie ustawiać, a kamera potrafi znaleźć się tam, gdzie jest najmniej potrzebna. Dla osoby wychowanej na współczesnych grach pierwsze pół godziny może być wręcz irytujące.
To nie jest wada, którą trzeba romantyzować. Klasyczne sterowanie wymaga nauczenia się systemu, zamiast reagować tak płynnie jak współczesny analogowy model ruchu.
Pierwsza era szybko się rozrosła:
-
Tomb Raider – 1996
-
Tomb Raider II – 1997
-
Tomb Raider III – 1998
-
Tomb Raider: The Last Revelation – 1999
-
Tomb Raider: Chronicles – 2000
-
Tomb Raider: The Angel of Darkness – 2003
Tempo było bezlitosne. Przez kilka lat nowe odsłony pojawiały się właściwie co roku. Pozwoliło to Eidosowi wykorzystać ogromną popularność bohaterki, ale równocześnie prowadziło do zmęczenia formuły.
Najbardziej bolesnym momentem został The Angel of Darkness. Gra miała przenieść Larę do bardziej filmowej, rozbudowanej przygody na PlayStation 2 i PC, ale trafiła na rynek z problemami ze sterowaniem, niedopracowanymi mechanikami i śladami bardzo trudnej produkcji. To właśnie po niej seria została odebrana Core Design.
Dalszy rozwój powierzono Crystal Dynamics.
Studio rozpoczęło od Tomb Raider: Legend z 2006 roku. Potem pojawiły się Tomb Raider: Anniversary z 2007 roku, będący nowoczesną reinterpretacją pierwszej części, oraz Tomb Raider: Underworld z 2008 roku. Gry stały się bardziej dynamiczne, sterowanie przestało być tak sztywne, a sama Lara zaczęła funkcjonować bardziej jak bohaterka współczesnego kina przygodowego.
Największa zmiana przyszła jednak w 2013 roku.
Tomb Raider z 2013 roku był pełnym restartem opowieści. Młoda Lara trafiała na wyspę Yamatai i zamiast rozpoczynać historię jako pewna siebie poszukiwaczka grobowców, musiała nauczyć się przetrwania. Więcej miejsca dostały walka, rozwój wyposażenia, eksploracja większych obszarów i widowiskowe sekwencje akcji.
Powstała z tego trylogia:
-
Tomb Raider – 2013
-
Rise of the Tomb Raider – 2015
-
Shadow of the Tomb Raider – 2018
To właśnie tę trylogię najłatwiej polecić osobie, która nigdy wcześniej nie grała w Tomb Raidera. Sterowanie nie walczy z graczem, fabuła prowadzi przez kolejne części, a konstrukcja rozgrywki pozostaje wystarczająco współczesna także w 2026 roku.
Trzeba jednak zaakceptować kompromis. Tomb Raider z 2013 roku jest znacznie mocniej nastawiony na walkę niż gry z 1996 roku. Jeśli ktoś kojarzy serię przede wszystkim z ciszą starożytnych ruin, samotnym odkrywaniem wielkich przestrzeni i skomplikowaną nawigacją, może mieć wrażenie, że momentami gra w Uncharted z Larą Croft.
Które gry Tomb Raider warto dziś wybrać i czym różnią się poszczególne ery
Najczęstszy błąd przy rozpoczynaniu serii polega na uznaniu, że trzeba przechodzić ponad dwie dekady gier zgodnie z datami premier. Nie trzeba.
Najlepszy punkt wejścia zależy od tego, czego oczekujesz od Tomb Raidera.
Jeśli interesuje cię historyczny fenomen i chcesz zobaczyć serię w formie zbliżonej do oryginału, najwygodniejszą drogą są kolekcje Tomb Raider I–III Remastered Starring Lara Croft oraz Tomb Raider IV–VI Remastered.
Pierwsza ukazała się 14 lutego 2024 roku, druga dokładnie rok później – 14 lutego 2025 roku. Obejmują razem sześć klasycznych części Core Design. Można przełączać grafikę pomiędzy dawną a odświeżoną oprawą, a do wyboru są również klasyczne i unowocześnione rozwiązania sterowania.
To istotne, bo pozwala uniknąć jednego z największych problemów z uruchamianiem oryginałów na współczesnym sprzęcie: kombinowania ze starymi wersjami PC, proporcjami obrazu, konfiguracją kontrolera i poprawkami społeczności.
Remastery nie zmieniają jednak konstrukcji poziomów. Nadal trzeba zaakceptować:
-
dużą liczbę precyzyjnych sekwencji platformowych,
-
ograniczone wskazówki dotyczące dalszej drogi,
-
mechanizmy projektowane prawie 30 lat temu,
-
miejscami bardzo surowy poziom trudności,
-
kamerę i sterowanie, które mimo usprawnień nie zachowują się jak w nowych grach akcji.
Dla miłośnika retro to zaleta. Dla kogoś oczekującego prowadzenia za rękę – potencjalny powód do odbicia się od gry.
Tomb Raider: Anniversary jest inną możliwością poznania pierwszej historii. To nie remaster, lecz przebudowana wersja przygody z 1996 roku, wykorzystująca rozwiązania znane z Tomb Raider: Legend. Ma znacznie wygodniejsze sterowanie, ale jednocześnie zmienia sposób eksploracji i wygląd wielu lokacji. Jeśli celem jest sprawdzenie, jak działał pierwowzór, lepiej wybrać I–III Remastered. Jeśli liczy się przede wszystkim historia Scionu bez walki ze starą mechaniką – Anniversary jest łatwiejszym wyborem.
Dla większości nowych graczy najbezpieczniejszym startem pozostaje jednak Tomb Raider z 2013 roku.
Potem należy przejść do Rise of the Tomb Raider i Shadow of the Tomb Raider. Komplet można znaleźć jako Tomb Raider: Definitive Survivor Trilogy, zawierający definitywne wydania wszystkich trzech części wraz z dodatkową zawartością.
Każda z tych gier przesuwa akcent trochę inaczej. Tomb Raider z 2013 roku najskuteczniej buduje tempo i historię przetrwania. Rise of the Tomb Raider rozwija eksplorację, opcjonalne grobowce i wyposażenie i dla wielu graczy stanowi najbardziej zrównoważoną część tej trylogii. Shadow of the Tomb Raider kładzie większy nacisk na zagadki, grobowce i eksplorację, ale ma nierówne tempo fabularne – długie fragmenty spokojnego zwiedzania potrafią mocno kontrastować z intensywnymi scenami akcji.
Równocześnie klasyczna era nie została porzucona. W październiku 2024 roku oficjalnie potwierdzono, że seria przekroczyła 100 mln sprzedanych egzemplarzy. To łączny wynik całej marki, nie pojedynczej odsłony.
Kolejny etap został już wyznaczony.
Na 2026 rok zapowiedziano Tomb Raider: Legacy of Atlantis, rozwijane przez Crystal Dynamics we współpracy z Flying Wild Hog. To pełna reinterpretacja pierwszej przygody Lary, tworzona na Unreal Engine 5 i przeznaczona na PlayStation 5, Xbox Series X|S oraz PC przez Steam. Nie należy mylić jej z Anniversary ani remasterem z 2024 roku: twórcy ponownie wracają do historii Scionu, ale przebudowują ją przy użyciu współczesnej technologii i zasad projektowania.
Jeszcze ważniejszy dla przyszłości marki jest Tomb Raider: Catalyst, zapowiedziany na 2027 rok. Akcja ma rozgrywać się w północnych Indiach, a Crystal Dynamics określa projekt jako największego Tomb Raidera w historii studia. Obie nowe gry mają korzystać z Unreal Engine 5, a głosu Larze użycza Alix Wilton Regan.
To prowadzi do prostej decyzji. Nie ma sensu czekać z poznaniem serii do nowych części. Osoba nastawiona na współczesną rozgrywkę powinna zacząć od trylogii 2013–2018. Dopiero później opłaca się cofnąć do remasterów i zobaczyć, z czego dokładnie wyrosła dzisiejsza formuła.
Angelina Jolie, Alicia Vikander i ekranowa Lara Croft
Hollywood zainteresowało się Larą bardzo szybko, bo pod koniec lat 90. była już czymś więcej niż postacią z gry. Pierwsza duża ekranizacja, Lara Croft: Tomb Raider, trafiła do kin w 2001 roku.
Larę zagrała Angelina Jolie.
Pod względem fabuły nie była to wierna adaptacja jednej konkretnej gry. Film brał charakter bohaterki, Croft Manor, archeologiczne artefakty i globalną przygodę, a następnie budował własną historię. Dzisiaj widać w nim typowe kino akcji z przełomu wieków: dużo efektownych scen, egzotyczne lokalizacje, prostą intrygę i bohaterkę stylizowaną przede wszystkim na ikonę.
Finansowo pierwszy film poradził sobie dobrze. Przy podawanym budżecie produkcyjnym około 115 mln dolarów zarobił w kinach około 274,7 mln dolarów na świecie.
Dwa lata później powstała kontynuacja – Lara Croft: Tomb Raider – The Cradle of Life. Angelina Jolie ponownie zagrała Larę, natomiast film wyreżyserował Jan de Bont.
Tym razem rachunek był mniej korzystny. Przy budżecie około 95 mln dolarów światowe wpływy kinowe wyniosły około 160,1 mln dolarów. Trzeba przy tym uważać na prosty błąd: przychód z biletów nie jest zyskiem studia. Kina zatrzymują część wpływów, a sam budżet produkcyjny nie obejmuje całych globalnych kosztów marketingu i dystrybucji. Dlatego porównanie „160 mln wpływów minus 95 mln budżetu” nie pokazuje rzeczywistej rentowności filmu.
Po drugim filmie kinowa Lara zniknęła na 15 lat.
Powrót nastąpił w Tomb Raider z 2018 roku, z Alicią Vikander w głównej roli. Tym razem twórcy wyraźnie patrzyli w stronę rebootu gry z 2013 roku. Lara jest młodsza, mniej doświadczona, bardziej podatna na obrażenia i daleka od niemal komiksowej pewności siebie wersji Jolie. W filmie wykorzystano też motywy kojarzące się z Yamatai i nowszą interpretacją bohaterki.
Budżet wynosił około 94 mln dolarów, a światowe wpływy osiągnęły około 275 mln dolarów. Co ciekawe, jest to wynik niemal identyczny jak w przypadku filmu z 2001 roku. Struktura wpływów była jednak mocno międzynarodowa – sama Ameryka Północna przyniosła około 58,3 mln dolarów. Duże znaczenie miał rynek chiński.
W Polsce film wszedł do kin 6 kwietnia 2018 roku.
Mimo przygotowań do kontynuacji druga część z Vikander ostatecznie nie powstała. Marka ekranowa ponownie zmieniła właścicieli i kierunek.
Na tym ekranowa historia się jednak nie kończy.
Netflix przygotował animowany serial Tomb Raider: The Legend of Lara Croft, którego fabuła rozwija postać znaną z nowszych gier. Głosu Larze w angielskiej wersji udziela Hayley Atwell. Produkcja doczekała się dwóch sezonów.
Równolegle powstaje nowa wersja aktorska dla Prime Video. Tym razem zamiast kolejnego pojedynczego filmu rozwijany jest serial, którego twórczynią i scenarzystką jest Phoebe Waller-Bridge. Larę Croft gra Sophie Turner, znana m.in. z roli Sansy Stark w Grze o tron. Produkcja ruszyła, a Amazon pokazał już Turner w kostiumie wyraźnie odwołującym się do klasycznego wizerunku bohaterki. W obsadzie znaleźli się również m.in. Sigourney Weaver i Jason Isaacs.
Nie należy więc traktować Angeliny Jolie, Alicii Vikander i Sophie Turner jako trzech aktorek grających dokładnie tę samą Larę. Każda wersja wyrasta z innego etapu marki. Jolie odpowiada epoce, w której Lara była niemal większa niż same gry. Vikander reprezentuje survivalowy reboot rozpoczęty w 2013 roku. Turner pojawia się w momencie, gdy Crystal Dynamics próbuje połączyć klasyczny archetyp pewnej siebie poszukiwaczki przygód ze współczesnym sposobem opowiadania historii.
FAQ
Kiedy powstał pierwszy Tomb Raider?
Pierwszy Tomb Raider został wydany w 1996 roku. Grę stworzyło brytyjskie Core Design, a jednym z głównych twórców postaci Lary Croft był Toby Gard.
Ile sprzedano gier Tomb Raider?
W 2024 roku oficjalnie potwierdzono przekroczenie 100 mln sprzedanych egzemplarzy całej serii. Wynik obejmuje różne generacje i odsłony marki.
Od którego Tomb Raidera najlepiej zacząć?
Dla gracza przyzwyczajonego do współczesnych gier najlepszym początkiem jest Tomb Raider z 2013 roku, później Rise of the Tomb Raider i Shadow of the Tomb Raider. Jeśli celem jest poznanie historycznych korzeni serii, lepszym wyborem będzie Tomb Raider I–III Remastered.
Czy Tomb Raider I–III Remastered to remake?
Nie. To odświeżenie klasycznych gier zachowujące ich oryginalną konstrukcję i umożliwiające przełączanie pomiędzy klasyczną a odnowioną oprawą. Znacznie dalej idącą reinterpretacją pierwszej części jest Tomb Raider: Anniversary, a kolejną będzie Tomb Raider: Legacy of Atlantis.
Ile filmów kinowych Tomb Raider powstało?
Powstały trzy pełnometrażowe filmy kinowe: Lara Croft: Tomb Raider z 2001 roku, Lara Croft: Tomb Raider – The Cradle of Life z 2003 roku oraz Tomb Raider z 2018 roku.
Która aktorka pierwsza zagrała Larę Croft w kinie?
W dużej hollywoodzkiej adaptacji jako pierwsza zrobiła to Angelina Jolie w 2001 roku. Powróciła do roli w kontynuacji z 2003 roku.
Czy powstaje kolejny film Tomb Raider z Alicią Vikander?
Nie. Planowana kontynuacja filmu z 2018 roku nie została zrealizowana. Aktorska marka rozwijana jest obecnie jako serial Prime Video z Sophie Turner w roli Lary.
Jaka jest następna gra Tomb Raider?
Zapowiedziano Tomb Raider: Legacy of Atlantis na 2026 rok, czyli nową reinterpretację przygody z pierwszej części. Kolejnym dużym rozdziałem będzie Tomb Raider: Catalyst, planowany na 2027 rok i rozgrywający się w północnych Indiach.
Jeżeli chcesz zacząć Tomb Raidera dzisiaj, nie rozpoczynaj od losowo wybranej części tylko dlatego, że jest najtańsza w promocji. Najpierw wybierz epokę. Dla nowego gracza priorytetem jest Tomb Raider z 2013 roku i dalsze części Survivor Trilogy. Jeśli po nich najbardziej podobają ci się grobowce, zagadki i eksploracja, sięgnij po Tomb Raider I–III Remastered. Jeżeli natomiast interesuje cię przede wszystkim historia marki, odwróć kolejność i zacznij od remastera pierwszej części. To szybko pokaże, dlaczego Lara Croft przetrwała trzy dekady, mimo że sposób projektowania jej gier zmieniał się niemal od podstaw.
